W noc wigilijną śniło mi się, że jadę autobusem do Wrocławia, ale chcę wysiąść w Jeleniej Górze. Pytam kogoś, bo nie bardzo wiem, gdzie jestem.
Wysiadam i szukam kościoła, w którym jest ksiądz uzdrowiciel.
Jestem w kościele, rozmawiam z młodym mężczyzną. Pytam o księdza uzdrowiciela. Mieszka niedaleko, odpowiada młody mężczyzna. Trzysta metrów od kościoła. Zastanawiam się, czy trzysta metrów pod ziemią. Ale chodzi o park przy kościele.
Idę kościelnym korytarzem, na podłodze leżą ludzie. Czekają na księdza uzdrowiciela. Z głębi korytarza zbliża się stary, brodaty ksiądz. Ale to nie uzdrowiciel. Ktoś mówi, że był o piątej rano. Nie mam czasu, żeby czekać, jestem w podróży.
Taki sen. Wieloznaczny. Tajemniczy. Tym bardziej ciekawy, że poprzedniego dnia wypisałem się z kościoła katolickiego. Gdy zacząłem pracować z tym snem, odkryłem, że postaci z tego snu mają mi wiele do powiedzenia.
Przyciągał mnie Starzec, Młody Mężczyzna i Leżący Na Ziemi. Starzec okazała się pełen złości, dbał o Leżących, ale sam już nie potrafił być, jak oni – pełen oddania i zaufania. Młody był cwany, znał zasady panujące w kościele, potrafił się wśród nich poruszać, zwinnie jak wąż. Dawał nadzieję, że ja też się nauczę.
Najmocniej przeżyłem wcielenie się w Leżących Na Ziemi. W ich oddaniu się była moc. Aż łzy zakręciły mi się w oczach, gdy poczułem ulgę, która płynęła z poddania się, odpuszczenia.
Dobrze jest nie walczyć. Przyjąć to, co jest. Przyjąć życie.
Poczułem, że wyrastają mi skrzydła, jestem smokiem. Lecę ponad polami do zamku. Smok to pradawny symbol mocy, połączenia żywiołu ziemi i nieba.
Gdy stanąłem w miejscu Uzdrowiciela, poczułem, że nie ma mnie.
Nie ma Uzdrowiciela. Za to wszyscy w moim śnie – Leżący, Starzec, Młody i moje śniące Ja mamy moc uzdrawiania. Wszyscy jesteśmy Uzdrowicielem.
Taki sen. Dobrze mi zrobiło jego przesłanie. Traktuję, że to przekaz dla mnie. Ale może i dla świata.
Dzielę się nim z Tobą. Co by zmieniło się w Twoim życiu, gdybyś wyśnił swoją Uzdrowicielkę? Swojego Uzdrowiciela? Co by zmieniło się w Tobie?
Zapraszam do dzielenia się swoimi snami.
Po to założyłem na Facebooku stronę: Ustawiacz snów.
Żeby przyglądać się snom, badać jakie tajemnice niosą. Pracować z nimi. Sny to wielka i piękna część naszego życia. Zróbmy dla nich miejsce!
Photo by Kumiko SHIMIZU on Unsplash

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz